03.08.2009 :: 14:20 | Link | Komentuj (1) im going to hell
slowly, day by day
u think i care
no i dont
Life is my hell
take me there
to live forever
i see those bitches
like there
i see they dont care
how it is
when u belong in wrong way
with no door to exit
fuck u bitch
i'll take u to hell
with me
To my daddy
Fuck you
Im not ur slave
to keeping ur guests enjoyed
u fucking ingorant
prefer not to see
how ur child is burning in it's own hell
some people died today
but we all gonna be buried somehow
thing is
someone is already buried
when her life is going on
to nowhere 26.07.2009 :: 11:11 | Link | Komentuj (0) Life’s a game but it’s not fair
I break the rules so I don’t care
So I keep doing my own thing
Walking tall against the rain
Victory’s within the mile
Almost there, don’t give up now. wojna's rule. 18.07.2009 :: 11:11 | Link | Komentuj (0) Obejrzalam film. Opowiadal o nastolatce, ktora była molestowana przez swojego ojczyma. Dziewczyna nie mówila o tym swojej matce poniewaz nie chciala rujnować jej szczesliwego zwiazku,a co za tym idzie, zycia.
Byla godzina 23.Schodze do ogrodu.Widze mojego ojca, siedzi sam ze szklanka alkoholu i butelka pod krzeslem.Dowiedziałam się, że lepiej siedzieć w ogrodzie niż ogladać telewizje.
W głowie pojawiaja się mysli- przecież nie musisz ogladać telewizji jak zawsze, możesz porozmawiać ze mna, o mnie, o moich problemach.
Wrócilam do rzeczywistosci i dostałam gonga w głowe, jak ja moge tak myslec. To takie egoistyczne. I tak ta cala sytuacja jest moja wina. Powinnam nie mówic nic o moim problemie i cierpiec w samotnosci.
Powinnam isc sladami dziewczyny z filmu.
Jednak nie, zaczelam walczyc o swoje.. Poszlam do kuchni zrobilam kolacje sobie i ojcu.
Mija 24.Schodze do ogrodu.Butelka pusta, szklanka tez. Zaprowadzilam tate do lozka. Minal kolejny dzień.